EMA

Po sukcesie albumów "Past Life Martyred Saints" i proroczym "The Future's Void", EMA wycofała się do piwnicy w Oregonie, w przeciętnym mieszkaniu w niezbyt modnej dzielnicy, z beżowym dywanem i taimi roletami. Teraz powraca z nową płytą: całkiem czarny świat nocnych autostrad, amerykańskich flagi na oknach piwnic, więzień, kasyn i gniewu. W dobie zdominowanej przez wyobcowanie białej klasy robotniczej i złość, EMA nagrała album, który jak lustro odbija biedę i urazę amerykańskiej klasy średniej z przerażającym realizem, ale i głęboką empatią.

Rezultatem jest głeboko osobisty, konfrontacyjny, choć ostatecznie zbawczy album, stworzony przez amerykańską artystkę w szczycie formy.

MEDIA